Nocne życie

O jakiej porze zwiedzać Paryż?

Blady świt – gdzieś 5.00 rano! Paryż jest wtedy uśpiony i lśni pełną krasą imponująco prezentując swoje zabytki. Ulice lśnią czystością po  kąpieli. Po ulicach roznosi się zapach owoców, warzyw i kwiatów które o tej porze są sprzedawane na targach. Są to cudowne targi od których Paryżanie rozpoczynają dzień. Najpiękniejszy jest przy rue Mouffetard  lub na placu d Aligre w XII Dzielnicy.

Południe – kramy znikają a ulice zapełniają się turystami kontemplującymi zabytki, wszystkie restauracje, bary i kafejki zapraszają turystów!

Wieczór – to czas spotkań rodzinnych, towarzyskich. Wszystkie restauracje są czynne do 24.00 i dłużej. Ma się wrażenie iż Francuzi nie zasypiają. W paryskich lokalach najpiękniejsze jest to, że każdy z nich ma swój charakter, atmosferę i wiernych klientów.

PARYŻ – Miejsca gdzie można dobrze zjeść i nie tylko!

Centrum Dzielnicy Łacińskiej – taras kawiarni Atlas. Serwują tam pyszną kawę, którą można sączyć i obserwować sławnych ludzi którzy często tam przechodzą.

Dzielnica Łacińska – dzielnica tętni życiem niemal całą dobę, Niezliczone restauracyjki oferują tutaj pyszne i niedrogie dania. Najtaniej i pysznie można zjeść w  greckiej restauracji ,, Pentadactylos”  przy rue de la Harpe. Najprostszym daniem jest tam gyros a najbardziej efektownym – jagnie pieczone.

Montmartre- na rue Burg 6, blisko Moulin Rouge jest bar winny ,, Le Moulin a vins”- można tam zjeść pyszne dania kuchni francuskiej, np. gulasz cielęcy na białym winie ( blanguette de veau ), dodatkowo bar oferuje wyborne wina sprzedawane na kieliszki. Do wina smakuje wspaniały deser – mus karmelowy ( creme brulee ).  To na słodko! Z winem oryginalne jest połączenie chleba z gęsim smalcem, lub kozi serek polany oliwą z oliwek, czy sandwicz z surową szynką. Można cały czas słuchać wspaniałej muzyki z płyt albo w wykonaniu francuskich solistów

rue Montorgueil– znajduje się tam knajpka z przepysznymi sandwiczami. W ogóle we Francji najtańszym jedzeniem są sandwicze, które są niezwykle smaczne, No chyba że ktoś bardzo oszczędza – wtedy pozostaje bagietka z masłem lub banany! Też pyszne! Lepiej jednak kupić pieczywo w piekarni zwanej boulangerie, niż w supermarkecie. Każdy turysta może swoją bagietkę zjeść wszędzie, np. na trawie w centrum miasta. Nikt nie spojrzy na turystę niechętnym okiem, nawet gdyby popijał tę bagietkę ulubionym winem. Trzeba pamiętać że wino dla Francuza to krew, a ser to jego serce.

pasaż ulicy Vivienne , niedaleko place des Victoires. Obok znajdują się najsłynniejsze domy mody. Warto zajrzeć do znajdującej się tam herbaciarni na ciastko. Podczas degustacji możemy mieć szczęście że wpadnie tam też z zakupami na herbatkę np. Carla Bruni!

plac Vendome – znajduje się tam bar z winem i solidnym chłopskim jedzeniem , np. żeberka z soczewicą . Bar jest nieciekawy jeśli chodzi o wygląd ale wart zatrzymania się jeśli chodzi o solidne jadło. Przychodzą do niego prości paryżanie, turyści i bogacze. Pod tym względem jest niezwykły! Bar nazywa się – Le Rubis.

– Polecany najlepszy bar winny na świecie – Willi s Wine Bar oferuje najlepsze wina, oczywiście w stosownej cenie. Zaglądają do niego sławy z całego świata. Leży blisko baru poprzedniego – Le Rubis.