Prowansja

Prowansja leży w rejonie Morza Śródziemnego . Urzeka swoim pięknym krajobrazem.  Wszędzie pachnie sosną i lawendą. Ziemia jest żyzna i sucha Francuzi tam żyjący są mili, pogodni i uprzejmi dla gości. W rejonie widać wpływy włoskie. hiszpańskie i ze świata arabskiego. Prowansja jest też kolebką malarstwa od 1875 r. do 1920 r. Prekursorami malarstwa tego rejonu byli: Monet i Renoir a potem van Gogh, Gauguin i Cezannea i wielu innych.

Miasta Prowansji do których warto zajrzeć:

Nimes

Nimes słynie latem z korridy, która odbywa się w amfiteatrze gdzie 2 tys. lat temu odbywały się walki gladiatorów. W mieście jest też sławna szkoła torreadorów. W miesiącu maju szkoła organizuje cykl walk z bykami. Do Nimes zjeżdżają tłumy wielbicieli tych walk. Byki nie zawsze giną na arenie gdyż według tamtejszych zasad matadorzy nie zabijają byka tylko muszą rozplątać umieszczoną między rogami czerwoną rozetkę. Jest to niezwykle trudne, wymaga niezwykłej zręczności i odwagi. Oprócz korridy na arenie odbywają się także koncerty muzyki rockowej i rozgrywki sportowe. Miasto posiada też inne obiekty warte obejrzenia. Piękna jest starożytna świątynia Maison Carree, która posiada delikatne kolumny korynckie w stylu włoskim. Naprzeciw świątyni mieści się centrum sztuki – Carree d Art. Jest to szklana budowla zaprojektowana przez brytyjskiego architekta lorda Normana Fostera. Turyści chętnie odwiedzają XVIII – wieczny Jardin de la Fontaine z dużą ilością mostów, tarasów i sadzawek. Nimes to także miasto dżinsu który już w XVII wieku był importowany z Egiptu. Kiedy dżins dotarł do Ameryki  i zaczął być szyty przez Levi-Straussa na drelichu widniał napis ,,de Nimes”.

Cavaillon

Cavaillon słynie ze słodkich melonów, które rokrocznie w maju przywożone są do Paryża aby skosztował je prezydent Francji. Na polach rosną także kolorowe smardze, słodkie ziemniaki, papryki. Rosną też oliwki i winogrona. Cavaillon słynie także z niezwykłych trufli prowansalskich. Trufle te to prawdziwy rarytas! Mają niezwykły zapach i smak. Wyszukują je w ziemi specjalnie do tego celu tresowane świnie. Trufle osiągają horrendalne ceny i są przysmakiem najbogatszych ludzi w świecie.

Awinion

Awinion to stolica Prowansji. Jest to miasto o bogatej historii otoczone murem obronnym, duży ośrodek kulturalny. W XIV wieku papieże przenieśli się tutaj z Rzymu na życzenie króla Filipa IV Pięknego. Awinion był  ośrodkiem religii przez prawie 70 lat. Co ciekawe miasto było też ośrodkiem sztuki i prostytucji. Te czasy minęły. Duchownych i domów publicznych w mieście od dawna nie ma. Istnieje za to przepiękny pałac Palais des Papes. Pałac urzeka swym pięknem na zewnątrz a także w środku. Turyści podziwiają zaciszne krużganki, korytarze, komnaty. W  lipcu w Awinionie odbywają się festiwale teatralne. Dodatkowo miasto przyciąga gości galeriami sztuki i licznymi muzeami.

Arles

Arles to miasto które jest duszą Prowansji. W miasteczku mieszkał słynny van Gogh. W mieście można podziwiać wspaniały amfiteatr oraz kościół St-Trophime. Na Place du Forum stoi pomnik Frederica Mistrala, który był miejscowym poetą. W mieście jest dużo kawiarenek i miejsc spacerowych. W niedzielę Arles zaprasza na targ na którym okoliczni Cyganie grają na gitarach.

Aix-en-Provence

Aix – en-Provence to intelektualne centrum Prowansji. Nazwa miasta pochodzi od łacińskiego słowa ,,woda”. Jest dostojne, arystokratyczne. Wyróżnia je ogromna ilość  szumiących fontann i trzypasmowych alei. Najpiękniejszą fontanną jest Fontaine des Ouatre Dauphins. Usytuowana jest na niewielkim  placu wokół XVII – wiecznych kamienic . W XIX w. wybudowana tam akwedukty  W mieście znajduje się prestiżowy uniwersytet. Układ miejskich uliczek, placów i rezydencji sprawia wrażenie jakbyśmy byli w Paryżu. Mieszkańcy miasta kochają kawiarnie i restauracje. Wyróżniają się tym, iż w tych lokalach przebywają w strojach niezwykle eleganckich. W mieście tworzył swe powieści Emil Zola, a obrazy malował jego przyjaciel Paul Cezannea. Warto zajrzeć do domu malarza przy Avenue Paul Cezanne. Znajduje się tam doskonale zachowane studio, a peleryna i beret od lat wiszą na tym samym miejscu jakby Cezannea przed chwilą wrócił ze spaceru. Dodatkowo można też odwiedzić ciekawe muzeum sztuki współczesnej. W mieście odbywają się targi na których sprzedawane są warzywa i owoce, kwiaty, kiełbaski. Nad Aix wznosi się szczyt Montagne Ste- Victoire. Cezanea przedstawiał ją na swych obrazach. W czasie wędrówki na szczyt malarz przewrócił się i zmarł. W mieście został też pochowany przy swojej dawnej rezydencji  Pablo Picasso.

Marsylia

Marsylia to najstarsze i drugie co do wielkości miasto Francji. Miasto bywa nazywane bramą wejściową do innych krain, do Morza Śródziemnego, Orientu. Jest to duży port, bardzo prężny. Do miasta stale przypływa wielu nowych emigrantów z basenu Morza Śródziemnego. Emigranci nie są miłymi gośćmi w Marsylii. Marsylia bywa też nazywana ,,francuskim  Chicago”, gdyż w latach 60 i 70 przerzucano stąd narkotyki do Stanów Zjednoczonych a miasto słynęło z korupcji, mafii i narkotyków. Dziś miasto zmieniło się, rozwija się idąc nową drogą. Połączone jest z Paryżem linią TGV, a turyści uwielbiają pyszną zupę w tym mieście. Ta zupa rybna nazywa się bouillabaisse. W porcie odbywa się kolorowy targ rybny, ale handluje się też mrożonkami! Miasto słynie też z licznych restauracji oferujących dania rybne. Najsłynniejszą ulicą miasta jest La Canebiere. Ulica tętni życiem w dzień, zaś w nocy zasypia. Wszystkie uliczki obok są też bardzo ruchliwe. Turyści i miejscowi wielbiciele muzyki  odwiedzają miejscową operę. Opera przyciąga też rządne pieniędzy prostytutki. Ciekawe jest w mieście Muzeum Mody. Marsylia nie jest miastem gdzie kwitnie życie nocne, ale turystom nie zaleca się późnych spacerów ze względu na bezpieczeństwo. Południe miasta to dzielnica luksusowych rezydencji. Marsylia posiada piękną białą bazylikę, na jej szczycie stoi złoty posąg matki Bożej spoglądającej w stronę morza.

Cassis

Cassis to śliczny mały port, luksusowy kurort z pięknymi domami w stylu wiejskim osadzonych nad morzem. W okolicy miasta wyrabia się o niezwykłym smaku białe wino. Wino to jest mieszanką ziół: rozmarynu, kolcolistu, mirtu.

Gorge d Ollioules

Gorge d Oilloules to wioska osadzona na wzgórzu wulkanu  z ciekawą panoramą.

Warto przeczytać także inne artykuły:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *