Co warto zobaczyć na południu Francji?

Chambery

Chambery, to dostojne, majestatyczne miasto arystokratów.

Warto zwiedzić w mieście średniowieczną dzielnicę wokół Zamku Książąt Sabudzkich. Koniecznie należy wejść do Świętej Kaplicy, która w XVI w. była celem pielgrzymów z całej Europy, ze względu na przechowywany w niej Święty Całun. Dziś już go tam nie ma, pozostała po nim tylko pusta wnęka. Francuzi do dziś bardzo żałują że Całun został przewieziony do Turynu.

Kaplicę zdobią wspaniałe trójwymiarowe malowidła. Wieczorem  z wieży Świętej Kaplicy rozlega się melodia o delikatnych dźwiękach, jakby wysyłanych z zaświatów.

Malowidła zdobią też domy w Chambery. Mieszkańcy lubią ozdabiać swe budynki w takie domalowane elementy jak: symbole religijne,  kwiaty, koty, słonie itp.

Turyści podziwiają też fontannę des Elephants. Fontanna została wybudowana na cześć ofiarodawcy – hrabiego de Bogine, który w Indiach dorobił się majątku, którego część przeznaczył na rozbudowę miasta. Fontanna przedstawia ofiarodawcę w otoczeniu głów czterech słoni.

Będąc w Chambery warto wybrać się na północ od miasta nad jezioro Bourget. Jest to największe francuskie jezioro. Latem można tam uprawiać sporty wodne, albo popływać statkiem wycieczkowym po kanale Savieres, łączącym jezioro z Rodanem. Płynąc statkiem można podziwiać wspaniale winnice.

Miasto Grasse

Grasse słynie z wytwórni perfum. Otoczone jest rosnącymi platanami i oleandrami. W związku z tym że jest to miasto perfum nie może dziwić fakt iż otoczone jest także pachnącymi polami i plantacjami. Rośnie na nich lawenda, jaśmin, mimoza, róże, pomarańcze i migdałowce. Słowem to miasto pachnie!

Miasteczko Saint-Paul-de-Vence

To średniowieczne miasteczko otoczone murami leży na południe od Vence. Wzniesione zostało na wzgórzu. Z murów obronnych widać czerwone dachówki prowansalskich willi otoczonych strzelającymi w niebo cyprysami. Gościło ono takie sławy jak: Signac, Modigliani, Bonnard, Picasso. Gościny użyczała im oberża pod ,, Złotą gołębicą”. Jest to prosta, wiejska chata na rogatkach miasta, jakże niezwykła. Malarze za gościnę często zamiast pieniędzmi płacili własnymi obrazami. Stąd też ściany jadalni zdobią oryginalne płótna Picassa, Mattissea. Na ścianach wiszą też fotografie Sophi Loren, Catherine Deneuve. W pobliżu jest plac gry w kule, gdzie grywał Montand.

W mieście jest zawsze pełno turystów. Główną ulicą spacerową jest Rue Grande. Na drzwiach domów mieszczących się przy tej ulicy widnieją herby znakomitych rodów. Ulica obfituje w galerie i sklepy z pamiątkami. Sprawia to iluzję iż jesteśmy w skansenie.

Miasto Vence

Vence to miasto Gombrowicza. Mieszkał on w kamienicy przy placu du Grand Jardin. Jego grób można obejrzeć na maleńkim cmentarzu tego miasta. Miasto wyróżnia się średniowiecznymi bramami, murami i romańską katedrą.

W mieście można też odwiedzić muzeum artysty Henri Matisse. Artysta zasłynął z namalowanych w kaplicy Chapelle du Rosaire na białej ścianie scen biblijnych. Nie korzystał z drabiny tylko pędzlem osadzonym na długim kiju tworzył kompozycję z czarnych, grubych linii. Daje ona niezwykły efekt pod wpływem promieni słońca wpadającego przez okna witrażowe.

Nicea

Miasto bywa nazywane kurortem Anglików. Jego rozkwit przypada na lata trzydzieste XIX w. Do miasta przyjeżdżali po słońce jako lekarstwo na angielskie mgły i niepogodę. Miasto jest też ulubionym miejscem wypoczynkowym dla Francuzów, którzy często w wieku emerytalnym sprowadzają się tam na stałe. Miasto jest też ulubionym miejscem dla europejskich arystokratów. Stałym bywalcem Nicei jest król Belgii. Miasto kochają też artyści z całej Europy. Warto dodać iż miasto do 1860 r. było miastem włoskim, można więc podziwiać włoskie budownictwo i styl np. wąskie uliczki, barokowe kościoły, pastelowe fasady kamienic, miniaturowe balkony. Nicea jest otoczona drzewami oliwkowymi występującymi w 60 gatunkach. Ponadto rosną tam drzewa pieprzowe, cytryny, bananowce i jadalne kasztany.

Gdzie warto być i co zobaczyć w Nicei?

- Promenada Anglików: słynna promenada wysadzana jest palmami, ciągnie się szerokim pasem wzdłuż kamienistej plaży i półkolistej Zatoki Aniołów, panuje na niej spory ruch turystyczny, jest ośmiopasmową arterią komunikacyjną, ale to nikomu nie przeszkadza!

- Przepiękne pałace zbudowane przez Anglików i prestiżowe hotele jak Meridienu a w nim Negresco, do którego ściągają arystokraci z całego świata.

- Ogród Alberta – w którym rosną egzotyczne rośliny, jest ulubionym miejscem spacerów króla Belgów.

- Starówka – to dzielnica artystów, galerii i ekskluzywnych butików.

- Plac Giuseppe Garibaldiego – plac otoczony jest arkadami, a słynie z restauracji i kafejek, wszędzie unosi się zapach pysznego jedzenia. Turyści chętnie odwiedzają restaurację ,,Olivier”. Smakiem Nicei jest najczęściej wybierana przez turystów sałatka z zielonej sałaty, fasoli szparagowej, filetów anchois, jajek, ziemniaków i małych czarnych oliwek o orzechowym smaku. Kolejnym ulubionym daniem jest lekko pikantne, wyostrzające apetyt danie o nazwie ,,socca”. Danie przypomina placek, który jest upieczony z ciecierzycy ( groch włoski). Placek jest posypany pieprzem.